Głużenie, a gaworzenie

school-734311_1920Często, zarówno w pracy zawodowej jak i w trakcie badań do pracy magisterskiej padało stwierdzenie, że nasz synek/córeczka mówiło już w wieku 6. miesięcy. Nic bardziej mylnego. Owszem, dźwięki wydawane przez pociechy mogą przypominać niektóre słowa ale do rzeczy…

W pierwszych miesiącach pojawiają się dźwięki różnego rodzaju, takie jak piski, mlaski, pomruki, a także dźwięki nieartykułowane (gardłowe, niewyraźne). To wszystko nosi nazwę głużenie.

Jest to etap w rozwoju mowy dziecka, który charakteryzuje się wydawaniem niezamierzonych, długich, melodyjnych, dźwięków na zasadzie naśladownictwa. Na tym etapie dziecko ma możliwość trenowania swojego aparatu mowy i przygotowuje go przez to do wydawania podstawowych dźwięków mowy – powstają wtedy pierwsze skojarzenia pomiędzy wydawanymi dźwiękami, a ruchami aparatu artykulacyjnego (jama nosowa, ustna i gardłowa). W wyniku głużenia pojawiają się dźwięki zbliżone do spółgłosek i samogłosek. Wszystkie dzieci przechodzą etap głużenia, także dzieci z wadami słuchu. Okres ten przypada od 1-5 miesiąca życia dziecka.

A czym się różni głużenie od gaworzenia?

Gaworzenie to czynność zamierzona w rozwoju mowy, która pojawia się około 6 miesiąca życia, czyli jest kolejnym etapem, zaraz po głużeniu. Polega ono na tym, że dziecko wydaje własne lub zasłyszane z otoczenia dźwięki, złożone z samogłosek i spółgłosek, po czym kilkakrotnie je powtarza. Cechą wspólną dla głużenia i gaworzenia jest trening aparatu mowy, jednak nie ma bezpośredniego związku z mówieniem, ponieważ dziecko nie nadaje tym dźwiękom znaczenia.

Ważną funkcją gaworzenia jest to, że doskonali jednoczesne funkcjonowanie ruchów oddechowych, artykulacyjnych (wymawianie głosek i słów) oraz fonacyjnych (wydawanie dźwięku). Dodatkowo ma wpływ na wykształcanie czucia mięśniowego i wzorców kinestetyczno-ruchowych (wydając dźwięk rozpoznajemy w jakiej pozycji mają znaleźć się nasze narządy mowy bez pomocy wzroku) . Ważne jest to, że u dzieci niesłyszących okres gaworzenia nie wystąpi. Rodzice porównują ten etap do mowy, a podstawą takiej opinii jest to, że wydawane dźwięki przypominają rzeczywiste mówienie, na ogół poprawną artykulację jednak etap gaworzenia nie jest jeszcze mową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *