Karmienie piersią – banalna czynność?

Spora część kobiet doświadcza trudności przy pierwszym karmieniu swojego maluszka. Problemy często się pogłębiają powodując frustrację, niechęć i w ostateczności rezygnację. Gdy zostaje podjęta decyzja o przejściu z karmienia piersią na karmienie butelką i rzeczywiście zaczyna działać, powoduje to ulgę, ale również poczucie rozczarowania, że mimo, iż mama tak bardzo chciała karmić piersią, to nie potrafi tego zrobić, wzbudzając w sobie poczucie winy.

O tym jak ważne jest karmienie piersią mówią wszyscy eksperci, zwłaszcza logopedzi. Niewątpliwie jest to najkorzystniejsze dla dziecka. Jednak jest grupa kobiet, u których karmienie piersią nastręcza mnóstwo problemów, powodując stres związany z nadchodzącą porą posiłku. Ponadto niewłaściwe karmienie może być przyczyną objawów niechęci dziecka do jedzenia.

Na co zwrócić szczególnie uwagę?

  1. Nadanie rytmu, czyli zaplanowanie orientacyjne pory posiłków. Pomaga to dziecku zorientować się kiedy jest pora na sen, jedzenie czy zabawę.
  2. Nie należy karmić w nerwowej atmosferze.
  3. Podczas karmienia dziecko oddycha przez nos. Warto dopilnować, aby zawsze przed przystawieniem maluszek miał czysty nos.
  4. Nabrzmiałe piersi pokarmem powodują trudność w ssaniu niemowlęcia, dlatego aby ułatwić to maluszkowi można odciągnąć trochę pokarmu, wówczas pierś jest bardziej miękka.
  5. Bardzo ważne jest to w jakiej pozycji karmione jest dziecko. Pozycja na płasko jest niewskazana, gdyż dzieci karmione w taki sposób narażone są na kłopoty z ulewaniem, wymiotami, problemy z oddychaniem. Może również powodować zapalenie ucha środkowego.

Powyżej wypisana została tylko część wskazówek. Najważniejsze jest, aby znaleźć przyczynę problemów z karmieniem dziecka piersią. Karmienie z butelki często bywa wybawieniem. W takim przypadku warto się zastanowić dlaczego to pomogło? Drodzy Rodzice, nie borykajcie się z zaistniałą sytuacją. Specjaliści, u których można zasięgnąć porady w tym temacie to: położne laktacyjne, fizjoterapeuci, logopedzi, psycholodzy, lekarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *