Smoczek uspokajacz i jego wpływ na rozwój mowy

pacifier-487709_1920Długo przymierzałam się do napisania na temat smoczków uspokajaczy. Wiele Rodziców nie wyobraża sobie życia dziecka bez tego „gadżetu”. Spędzając wakacje nad morzem widziałam co drugie dziecko ze smoczkiem w buzi. Co więcej? Jedno z nich próbowało coś powiedzieć Rodzicowi, a przez smoczek nie można było Go zrozumieć.

Dlaczego ten temat jest tak bardzo dyskusyjny?

Z biegiem czasu widać skutki zbyt długiego używania smoczków uspokajaczy. Nasze Babcie do dziś mówią „kiedyś dzieci były smoczkowane i było dobrze, a teraz?” A teraz wiemy do jakich rezultatów może doprowadzić zbyt długie i częste stosowanie smoczków, czasem nawet bez większej potrzeby.

Dla kogo smoczki uspokajacze warto wprowadzić?

Na pewno dla tych dzieci, u których obserwuje się nadmierny odruch ssania. Ważne jest to, żeby umieć ocenić nadmierny od odruchu w normie. Dlatego w takich wypadkach niezbędna bywa konsultacja z logopedą. Oczywiście skoro mówimy o odruchach warto zaznaczyć, że najlepszym okresem i jedynym stosowania smoczków jest okres, w którym odruch ssania ma miejsce (odruch mimowolny ssania zanika około 3 miesiąca życia). Gdy odruch ssania zaczyna wygasać wówczas smoczki nie mają swojego przeznaczenia. Tymczasem Rodzice przedłużając ten etap w życiu dziecka sprawiają, że maluch przyzwyczaja się do nich na tyle, że staje się to nawykiem tak silnym, powodując ogromne problemy z jego odstawieniem. Rodzice często pytają co robić w takiej sytuacji, a w większości przypadków jest to bardzo trudne, aby doradzić jakiś sposób i wtedy problemy narastają, gdyż Rodzic nie ma siły i wytrwałości żeby się z tym zmierzyć. Jest wiele sposobów na odstawianie smoczków, o których można poczytać w Internecie natomiast jedno jest pewne – im szybciej będzie odstawiony smoczek, tym lepiej.

A co może spowodować zbyt długie korzystanie ze smoczków?
– wady zgryzu,
– deformacje podniebienia,
– próchnicę,
– wady wymowy,
– opóźniony rozwój mowy,
– nieprawidłowe (spoczynkowe) ułożenie języka w jamie ustnej (tzw. brak pionizacji),
– nieprawidłowy sposób połykania,
– nieprawidłowości w pojawianiu się kolejnych etapów rozwojowych,
– problemy w karmieniu.

Często smoczek uspokajacz podawany jest dziecku w sytuacjach kiedy zaczyna płakać, bywa rozdrażnione. Wiele Rodziców przyznaje się do tego, że jest to najłatwiejszy dla nich sposób na uspokojenie dziecka. Jednakże czy nie lepiej w takich sytuacjach pomyśleć czego dziecku tak na prawdę trzeba? Co jest powodem jego płaczu, rozdrażnienia? Zawsze w przypadku, gdy Rodzic zastanawia się co zrobić, warto by konsultował się z osobami, które znają się oraz potrafią doradzić kiedy i czy na pewno trzeba użyć smoczka uspokajacza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *